dakowskifza:   http://dakowski.pl//index.php?option=com_content&task=view&id=15094&Itemid=100

 

 

Mirosław Dakowski

Neo-Mysia2”?Wielebni towarzysze” z KUL?

 W wyborach prezydenckich mamy jednego, jedynego kandydata, który deklaruje, jak i potwierdza swą wieloletnią walkąpoglądy KATOLICKIE. Ukazuje plan ich wdrażania w Polsce. Jest to Grzegorz BRAUN.

Wydawałoby się więc naturalne, przy totalnym bojkocie ze strony me®diów Głównego Ścieku – by pisały o nim i mówiły na antenach – media katolickie. Trzeba przedstawiać dorobek, ukazywać program – komentować. Prawda? Choćby między innymi kandydatami, jak Bul-K. czy Ogórek… Choć – media katolickie powinny promować, to ich OBOWIĄZEK.
Tymczasem – dowiaduję się, że nawet PŁATNEGO OGŁOSZENIA na temat kandydata NA PREZYDENTA Naczelna NDz nie pozwoliła umieścić !

Nawet śmieszny wierszyk na ostatniej stronie NDz – o siedmioletniej walce Herkulesa Brauna z pięcioma policajami [a może – pięcioletniej – z siedmioma?? nie pamiętam..] – został wycięty, ocenzurowano, zabroniono !

 To za Pryl-u nazywało się CENZURĄ, ZAPISEM NA NAZWISKO. Skąd młoda osoba, jak pani Ewa Sołowiej, naczelna NDz nauczyła się takich manier – tolerancji, życzliwości, szerokości horyzontów, [—].?? Tak realizowanego poparcia dla KATOLICYZMU?

 Czyżby od „prowadzących”?

 A może z KUL-u?

Bo na KUL-u coraz głośniej skarżą się profesorowie, że coraz mocniej trzymają ich za twarz „wielebni towarzysze”, jak nazywa się tam „nabór leninowski”, na jaki zdecydował się jeden z byłych rektorów Uczelni. „Dla mnie najważniejsze są tytuły naukowe” – mówił on na protesty uczonych – katolików.

Nie brał pod uwagę, że Jaruzel (Margulis.. itp.) zaraz na początku Stanu wojennego powołał do służby w nauce 1380-ciu (około, nie chce mi się sprawdzić szczegółowo) towarzyszy – na tytuły PROFESORÓW.

A może odwrotnie – wielebny Rektor wiedział, ale wykonywał polecenia? Tak twierdzą bardziej pesymistyczni i głębiej znający kul-isy uczeni na KUL.

 Ten Król jest nagi – krzyczy naiwny chłopczyk. Tłum milczy. Na razie! Czy WAŻNI to uwzględnią?

 Foto :  http://www.ospn.opole.pl/?p=art&id=273     tamże kilka słów o profesorze

[W sumie to wiadomość pozytywna. To wiadomość, że zdaniem zwolenników “murowanego kandydata”  Andrzeja Dudy, tak ich zdaniem, marniutka przecież popularność Grzegorza Brauna może mu zaszkodzić. Jeszce bardziej zaskakujący jest, prymitywny atak na Grzegorza Brauna wykonany przez Krzysztofa Osiejuka.  http://osiejuk.salon24.pl/636160,grzegorz-braun-czyli-o-pasazerach-na-gape  Myślałem, że to nie tylko człowiek kulturalny, ale i prawica.                Jacek Bezeg]