za:  http://dakowski.pl//index.php?option=com_content&task=view&id=15423&Itemid=100

 

 Mail’em: matka Kurka   

Taka ciekawostka. Wczoraj i dzisiaj w godzinach nocnych między 00:10 a 2:00 do Radia Maryja zadzwoniły cztery osoby z następującymi opiniami:

Pierwsza wyraziła swoje zaniepokojenie co do „nowych poglądów” Pana Dudy wobec sprawy in vitro (wywiad na wp.pl w którym powiedział o możliwości dopuszczenia tej metody). Ojciec prowadzący: lekkie zaniepokojenie, zakłopotanie, unika jednoocznej odpowiedzi, ostatecznie mówi, że musi sprawdzić co Duda dokładnie powiedział. Dzwoniący na koniec stwierdza: jeśli Duda ma faktycznie takie poglądy to zagłosuje na Pana Brauna.
Drugi telefon to bardzo spokojna i wyważona krytyka PiSu, działalności tej partii od początku jej istnienia i gdzieś między wierszami wypowiadane słowa o ciekawej kandydaturze Grzegorza Brauna.

Trzeci telefon to totalna „demolka”. Pani która dzwoni między innymi wspomina o związkach prezydenta Lecha Kaczyńskiego z masonerią B’nai B’rith. Sytuacja była tak tragiczna, że aż zadzwonił o. Rydzyk który niejako przerwał telefon tej Pani i ratował całą sytuacje.

Ostatni czyli czwarty telefon mnie rozwalił najbardziej. Zadzwoniła kobieta która zaczęła wykładać program Pana Grzegorza jak na patelni + zbeształa partię Kaczyńskiego za zbyt socjalistyczny program.

Generalnie to większość słuchaczy dzwoniących i ojcowie prowadzący wyrażają uznanie wobec Pana Brauna. Jednocześnie stwierdzają iż trzeba patrzeć realnie na politykę, realnie na wybory w których Pan Grzegorz nie ma szans osiągnąć dobrego wyniku, bo jest za mało znany – bo za późno rozpoczął kampanie.

Z tej racji brak zaproszeń do TV Trwam czy RM o. Rydzyk nie chce rozbijać głosów na „prawicy”.

Da Bóg, że jeszcze przyjdzie czas, że i Radio Maryja, i o. Rydzyk, i wielu innych ludzi, sami przyjdą i będą prosić G. Brauna o pomoc, i żeby on uratował Polskę, przez Intronizację.