za:  http://dakowski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=17963&Itemid=46

lusia_oginska_01Lusia Ogińska

Szanowny Panie Redaktorze!

1050-lecie Chrztu Polski mamy już za sobą – i chwała Bogu! To, co się działo w Poznaniu, przewróciło w grobie resztki kosteczek Mieszka I. Abp Gądecki podskakiwał, tańczył jak zawodowy wodzirej, prowadzący owieczki nie do zbawienia, ale raczej do zajefajnej zabawy!

Abp Gądecki, znany z lansowania swojego nowoczesnego wizerunki i nadgorliwego propagowania ekumenizmu, zaprosił do wolnomularskiego tańca z okazji 1050-lecia Chrztu Polski: protestantów, kalwinów, luteranów, Żydów, choć przecież nie jest to ich rocznica, bo ich wtedy na polskiej ziemi nie było!

Mówi się, że nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu! Bozia Gądeckiego pokarała, bo arcybiskup – zamiast „modlić się” z rabinem na mszy ekumenicznej – odprawiał mszę z kucharzem z Ciechanowa, który przez lata rabina udawał. [Jacoob Ben Nistell, tak sie poczebował przedstawiać, głównie w gminie w Poznaniu. MD ]. Przewodnicząca Gminy Żydowskiej w Poznaniu pani A. Kobuz stwierdziła, że to wieloletnie oszustwo „rabina” z Ciechanowa kładzie na jego sumieniu i prokuratury nie zawiadomi. Może kucharza sumienie ruszy, ale czy ruszy także rabina? Jacek N. – „Rabin” z Ciechanowa – ponoć Żydom golonkę wieprzową serwował jako koszerną!? Ciekawe, jak starozakonnym ta golonka smakowała? U nich chyba nie ma spowiedzi, więc może, w ramach ekumenizmu, z tej zeżartej świni wyspowiadają się u Gądeckiego?

Wracając do obchodów 1050-lecia Chrztu Polski, nie była to uroczystość, lecz raczej impreza. Był tam arcybiskup-wodzirej, był musical z Chrystusem wyglądającym jak łysiejący narkoman z Brooklynu, i byli Polacy, którzy ten show na poznańskim stadionie odebrali jako strywializowanie ważnej rocznicy naszej Ojczyzny!

Prawdziwy prymas St. Wyszyński, napominał: Świat należy dostosować do Ewangelii, a nie Kościół do świata! Ojciec prof. Mieczysław A. Krąpiec, wielki filozof, kapłan i intelektualista, przestrzegał przed wszelkimi ‘izmami”: relatywizmem, postmodernizmem, globalizmem, pacyfizmem, ekologizmem i ekumenizmem! Nie zbudujemy nimi drogi do zbawienia, a biskupi, podlizując się, aprobując światową zgniliznę – nie pozyskają ludzi dla Boga – uzyskają jedynie drwinę i pogardę dla stanu duchownego.

 

Obchodzimy dziś święto kapłanów męczenników zabitych w czasie komunizmu i tych, których zabijali Niemcy w czasie wojny. Oni z pewnością nie wchodzili w żadne kompromisy ze światem, nawet za cenę własnego życia, nie mówiąc o własnej popularności.

 

Arcybiskupie Gądecki! Nie trza się lansować, trza innych ewangelizować, aby owieczki nie zabeczały, żeś ty taki prawdziwy metropolita, jak ten kucharz z Ciechanowa – żydowski rabin!

 

Nie wierzę

 

W ekumenizm nie wierzę i w dialogi szczere!

Nie wierzę, że w huśtawkę dziś się jeszcze zmieszczę.

Nie wierzę ministrowi, że jeździ rowerem,

ani w życie za krótkie – nie zaczęte jeszcze.

 

Nie wierzę politykom za okrągłym stołem,

Nie wierzę Desdemonie – jej wierności stałej

i, że szatan był kiedyś najpierwszym aniołem.

Tylko Tobie Jezu wierzę z duszy całej.

=========================================

 

http://www.superstacja.tv/wiadomosc/2016-04-20/falszywy-rabin-z-ciechanowa-kucharz-oszukal-czlonkow-gminy-zydowskiej/