[ Uczciwie pokazują nam dokąd zmierzają. Taka jest ich wiara. My możemy wybierać. J.B.]

za:  http://dakowski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=18218&Itemid=46

http://nowaatlantyda.com/2016/06/04/rytual-w-tunelu-sw-gotarda/

chrismiekina 4 czerwca 2016

[W oryginale zdjęcia, dla nas szokujące, dla nich – rytualistyczne. Osoby o mocniejszych  nerwach mogą zobaczyć. Ja – z trudem oglądałem, tylko z powodu „konieczności zawodowej”. MD]

ichpan

  zob: Ich PAN

2 czerwca (2016) oficjalnie otwarto Gotthard Base Tunnel – najdłuższy, bo liczący sobie 57 km tunel na świecie. Tunel powstał kosztem 11 miliardów euro i wydrążenie go w alpejskich zboczach zajęło aż 17 lat. Dzięki temu podróż z Zurychu do Mediolanu skrócona została o godzinę (!!!).

Można próbować zrozumieć intencje oszczędnych Szwajcarów, ale nawet dla laika staje się jasne, że taka potężna inwestycja będzie się zwracać przez stulecia, co stawia pod znakiem zapytania jej ekonomiczny sens. Chyba, że sens powstania tego tunelu leży zupełnie gdzie indziej…

Na uroczyste otwarcie zaproszono njpotężniejszych ludzi dzisiejszej Europy z kanclerz Merkel i prezydentem Hollandem na czele. To prawda, że tunel jest przedsięwzięciem unikalnym, ale ilość i ranga dygnitarzy zadziwia i znów każe podejrzewać, że nie chodzi tu tylko o sam tunel , ale coś jeszcze.

Przypomina to kontrowersje wokół lotniska w Denver, które również powstało olbrzymim, niczym nieuzasadnionym wysiłkiem finansowym. Sama ilość materiału jaki wywieziono z terenu budowy lotniska sugeruje podziemną instalację a kto wie może nawet cale podziemne miasto.

Czy coś podobnego stworzono w szwajcarskich Alpach i zbudowano tam podobnie jak w przypadku amerykańskiego Denver “zapasową” stolicę – tym razem dla Europy?
Na dodatek ceremonii otwarcia towarzyszył dziwaczny, niepokojący i przyprawiający o gęsią skórkę mroczny rytuał…

[poniżej – to jedynie podpisy pod zdjęciami. MD]

Ceremonia rozpoczęła się wewnątrz tunelu od wejścia ubranej na pomarańczowo grupy, symbolizującej robotników pracujących przy tunelu. Weszli oni w wojskowej formacji w rytm miarowego dźwięku bębnów. Jak armia beznamiętnych zombie…

 

Zaraz po nich, na dużej platformie kolejowej pojawiła się następna grupa – żeby było dziwniej ubrana jedynie w białą bieliznę. Obraz ten miał podobno symbolizować ludzi, którzy będą podróżować tunelem.

 

Z niewiadomych przyczyn ludzie ci zaczęli się nagle obejmować w sposób daleki od powszechnie przyjętego. Seksualna natura tego aktu wydaje się być oczywista i niezwykle sugestywna zwłaszcza, gdy popatrzeć na to z homoseksualnego punktu widzenia.

 

W pewnym momencie pod sufitem tunelu pojawiła się latająca postać o brzydkiej, abnormalnie dużej głowie wykrzywionego w grymasie dziecka. Nie sposób odgadnąć płci stworzenia ze względu na kobiece piersi co nie powinno dziwić bo żyjemy w czasach, w których tradycyjny podział na dwie płcie rozpada się na naszych oczach. Jest coś diabelskiego w tej paskudnej postaci – jakby sam Lucyfer albo inny upadły anioł wydostał się z piekielnej czeluści do jakiej dokopali się robotnicy budujący tunel. A może był to sam Baphomet? Postać o koźlej, rogatej głowie, kobiecych piersiach, siedząca na ujarzmionym świecie?
Nie ma koźlej głowy? Popatrzcie na następne zdjęcie…

 

Ceremonia a właściwie satanistyczny rytuał przeniósł się na zewnątrz tunelu i pojawił się kozioł… Podobno miał symbolizować alpejskie kozice. Jeśli tak, to dlaczego wszyscy dookoła oddają mu wiernopoddańczą cześć? Zebrani wokół niego ludzie kłaniają mu się, widząc w nim kogoś, kto ma nad nimi władzę… Kozica ma władzę???? Chyba nie…

 

Następnie wyruszyła procesja, niosąc ze sobą rogatą czaszkę…..

 

Po niej kolejna, tym razem złożona z kobiet, które przystawiły sobie do głowy kozie rogi.

 

Dookoła procesji biegał główny kozioł w szaleńczym, ekspresyjnym tańcu.

 

Procesja wyszła na zewnątrz. Na szatana (?) i jego wyznawców czekał szpaler robotników zombie

 

A za nim podążała grupa młodych kobiet i mężczyzn w białych majtkach.

 

Kilku zombie robotników powieszono w niezwykle sugestywny sposób. Nie chcieli być zombie???

 

Na zewnątrz stał ogromny ekran z którego patrzyło wielkie wszystkwidzące oko (!) Wokól niego unosiły się duchy a może dusze tych , których złożono w ofierze krwiożerczemu bogu….

 

Tymczasem procesja, która towarzyszyła Baphometowi okryła się welonem – jakby idąc z nim do ślubu.

 

On sam miotał się i wrzeszczał dziko na scenie. Na ekranie pojawiła się jego upiorna wykrzywiona w grymasie twarz i … egipskie skarabeusze…

 

Ludzie z procesji padli na twarz przed kozłem w wyrazie uległości i oddania a na ekranie pojawiły się kręgi złożone z uważnie wpatrzonych oczu

 

Jedna z kobiet zarzuciła na kozła biały welon mówiąc: „Teraz jesteś panem świata!”

 

Na ekranie pojawił się jeszcze zegar który podążał raz do przodu a raz wstecz symbolizując ponadczasowość. Za każdym razem kiedy wskazówki zegara zmieniały kierunek na ułamek sekundy zatrzymywały się na godzinie 9:11….

=================

Ktoś zauważył:

 

Tunel w Szwajcarii- uzupełnienie ekumeniczne

 

Duże zainteresowanie opisem spektaklu z okazji otwarcia tunelu św.Gotarda idzie w parze z mocnymi komentarzami.
Od potępienia satanizmu aż do postrzegania zbliżającego się wypełnienia apokaliptycznych znaków.
Aby zachować trzeźwość umysłu warto pamiętać , że w tych uroczystościach brali udział także ekumeniczni  eksperci … od spraw szatańskich.

https://2.bp.blogspot.com/-C2071QsxOHQ/V1hUHslHYSI/AAAAAAAAQ1Q/roeLjfL28no416BP8BysP_exHtUQQKvxwCLcB/s640/fotosagencias20160601102923-9_g%2B%25281%2529.jpg

ekumeniczni  eksperci


Wnioski?
Może nie taki diabeł straszny jak go malują?

==================

Pełna ZGODA: Ten obrazek pokazuje, że On jest straszniejszy…

 

===================

Rytuał w tunelu św. Gotarda

A ruskie już w 2012 pisały, że tam  [Сен-Готард: шпионы из преисподней ] budują ogromne centrum szpiegowskie, z dostępem ruskich też…

 

…чтобы люди, запертые под землей огнем атомной войны, не сошли с ума. „

 

http://3rm.info/30797-sen-gotard-shpiony-iz-preispodney.html

 

Kawałek, dla ciekawskich: шпионский интернационал

 

„Каждый день сюда приезжает на работу около 3500 человек – и это не только офицеры разведслужб Европейского союза.

Имеется там и секция, обслуживаемая сотрудниками российских спецслужб (ЦБС ФСБ и БСТМ МВД).

Есть залы, в которых работают разведчики АНБ США. Этакий “шпионский интернационал”. Интерьеры максимально приближены к надземным, через “окна”, закрытые матовыми стеклами, падают лучи от ламп дневного света. Есть тут и комната релаксации с искусственным небом. Смотришь на каменный купол – по нему бегут как будто живые облака. А через динамики где-то вверху слышно пение птиц. На стенах – рисованная панорама вида с вершины Альп. Говорят, эту комнату построили для того, чтобы люди, запертые под землей огнем атомной войны, не сошли с ума. ..

160 total views, 2 views today

(Visited 64 times, 1 visits today)