z:   http://niezalezna.pl/93103-w-polskich-sadach-mozna-znalezc-wiele-ale-nie-mozna-znalezc-jednego-sprawiedliwosci

mg

„W polskich sądach można znaleźć wiele, ale nie można znaleźć jednego – sprawiedliwości” - niezalezna.plfoto: Tomasz Adamowicz / Gazeta Polska

Zwykli ludzie w Polsce, od których elity sędziowskie są oderwane, mówią, że w polskich sądach można znaleźć wiele, ale nie można znaleźć jednego – sprawiedliwości. Elity sędziowskie bardzo często zajmowały się PiS-em, polskim patriotyzmem, a bardzo rzadko sprawami zwykłych ludzi – powiedział Patryk Jaki w programie „W Punkt” na antenie Telewizji Republika. Przypomniał jednocześnie, że w kampanii wyborczej obiecywali zmianę wymiaru sprawiedliwości.

Wymiar Sprawiedliwości to jest obszar, który po 89. roku niemal nie został dotknięty. Wystarczy spojrzeć na nazwiska osób, które mają bardzo duży udział w skazywaniu Żołnierzy Wyklętych. To jest taki mur obronny III RP – stwierdził sekretarz stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości.

Polityk uważa, że układ sędziowski był sercem tego całego układu w sprawie dzikiej reprywatyzacji.

Czy słyszeli państwo, żeby w tej sprawie wypowiedziała się Krajowa Rada Sądownictwa? Albo wtedy, kiedy rodzicom zabierano dzieci z powodu biedy? Nie, oni się zajmują tylko PiS-em. To są ludzie kompletnie oderwani od rzeczywistości. Sędziowie z KRS to jest skompromitowana instytucja i my musimy to zmienić

– mówił Jaki.

CZYTAJ WIĘCEJ: Tego można się było spodziewać. „Kasta” broni się przed zmianami 

Poseł zaznaczył, że Jak znajdzie się też kilku przyzwoitych sędziów, to ich awanse są blokowane. Według niego bo oni nie chcą należeć do tej korporacji sędziowskiej.

Sędziowie czują się kompletnie bezkarni, mogą robić co chcą. Jeśli pojawiają się jakieś problemy, to ocenia je sama korporacja. Stworzyło się państwo w państwie, z którym my musimy walczyć

– ocenił Patryk Jaki.

CZYTAJ WIĘCEJ: Sędziowie wchodzą w rolę Trybunału Konstytucyjnego. Już orzekli o projekcie 

Wiceminister wspomniał również o szkoleniu zorganizowanym dla sędziów przez Andrzeja Rzeplińskiego.

Widziałem, jakie szkolenia dla sędziów organizował m.in. sędzia Rzepliński. Jedno z nich kosztowało pół mln złotych. To środowisko to jest taka degrengolada. Pierwsze co zrobiłem, to zakazałem tego typu wyjazdów i koniec kropka. Sędziowie są w tym państwie po to, żeby służyć obywatelom

– powiedział poseł.

Stwierdził, że w dwa największe problemy w polskim sądownictwie to jakość orzeczeń i przewlekłość postępowania.

Prawie połowa sędziów pełni funkcje reprezentatywne, to kto w takim razie zajmuje się orzekaniem? i ci sędziowie cały czas uważają, że wszystko jest w porządku

– mówił Patryk Jaki.

Powołujemy Izbę Dyscyplinarną, nie będzie tak, że sędziowie sami siebie oceniają. Wprowadzamy karę za przewlekłość w postępowaniu, wprowadzimy jasne kryteria awansu, losowanie składu sędziowskiego. Wszystko będzie zobiektywizowane. My się nie boimy, my wiemy, że robimy to dla Polski

– podkreślił wiceminister sprawiedliwości.