Ślązacy protestowali przeciwko wystawianiu bluźnierczej „Klątwy”. „To antypolski spektakl!”

Fot: Wojciech Krynski / Forum

Blisko 200 osób protestowało w Chorzowie przeciwko wystawianiu na deskach „Teatru Rozrywki” bluźnierczego spektaklu „Klątwa”. Manifestanci modlili się na różańcu i zdecydowanie wyrażali swoje oburzenie wobec skandalicznego przedsięwzięcia. – Naszym obowiązkiem jest obrona wiary i kultury, która jest dziś zagrożona – mówił organizator pikiety Mariusz Piotrowski ze Śląskiego Centrum Kultury. Abp Wiktor Skworc wezwał do modlitwy, postu i ekspiacji.

Bluźniercza „Klątwa” nie po raz pierwszy wzbudza negatywne emocje i budzi powszechne oburzenie katolików. Do niedawna była wystawiana na deskach „Teatru Powszechnego”. W maju i w czerwcu swój sprzeciw wobec bluźnierczego przedstawienia wyrażali Warszawiacy, którzy licznie gromadzili się na modlitwie różańcowej przed budynkiem teatru.

Tym razem „Klątwa” pojawiła się w Chorzowie i została zaprezentowana w „Teatrze Rozrywki”. W pikiecie przeciwko pseudosztuce Oliviera Frljica protestowało blisko 200 osób, którzy modlili się na różańcu i wznosili hasła podkreślające destrukcyjny charakter „Klątwy”. Manifestujący podkreślali również, że ich obowiązkiem jest obrona wiary i kultury, która jest w dzisiejszych czasach bardzo zagrożona. „Klątwa to upolityczniony antypolski spektakl. Klątwa to bluźnierstwo i obraza osób wierzących. Klątwa to okazanie pogardy przez chorwackiego reżysera względem symboli i wartości wyznawanych przez większość Polaków.” – podnoszą organizatorzy pikiety. Wśród demonstrantów byli m.in. przedstawiciele środowisk narodowych: Młodzieży Wszechpolskiej, ONR oraz Ruchu Narodowego, a także Krucjaty Różańcowej za Ojczyznę.

– Obowiązkiem katolików jest obrona wiary. Jesteśmy organizacją, która krzewi kulturę, która jest dziś zagrożona. Poprzez różne działania próbuje się wmawiać opinii publicznej, że w kulturze nie ma granic wolności. My chcemy podkreślić, że istnieją dwa zjawiska: kultura i antykultura, która niszczy więzi, rodzinę, społeczeństwo – mówił dla PCh24.pl Mariusz Piotrowski ze Śląskiego Centrum Kultury, główny organizator protestów. Rozmówca podkreślił, że „Klątwa” jest przykładem tego drugiego, negatywnego zjawiska.

Piotrowski zwracał również uwagę, że odpowiedzialni za sprowadzenie „Klątwy” do Chorzowa są władze „Teatru Rozrywki” oraz przedstawiciele samorządu. – Chcieliśmy pokazać kto jest odpowiedzialny za to co się wydarzyło w Chorzowie. Udział w tym miała Rada Programowa Teatru Rozrywki i jego dyrektor, a także miejscowe władze reprezentujące Platformę Obywatelską i Ruch Autonomii Śląska. Ci ludzie powinni ponieść konsekwencje polityczne – podkreślał.

Warto przypomnieć, że przeciwko bluźnierczej „Klątwie” w Chorzowie protestowali internauci, którzy skierowali do marszałka województwa apel o odwołanie przedsięwzięcia. W ciągu kilku dni, protest podpisało ponad 20 tys. osób. Krytycznie wobec pseudosztuki w wydaniu Oliviera Frljica wypowiadał się również abp Wiktor Skworc, który zarządził w związku z tą sprawą modlitwę, post i ekspiacje.

„Wobec zaistniałej sytuacji wzywamy wszystkich wiernych i duszpasterzy chorzowskich parafii do podjęcia dzieł ekspiacji, postu i modlitwy. Niech dzień świadomie zaplanowanej prowokacji będzie dla wiernych miasta Chorzów i dla wiernych całej archidiecezji katowickiej dniem pokuty, modlitwy i ekspiacji – wynagrodzenia Panu Bogu. Musimy też wezwać możnego wstawiennictwa św. Floriana, który z woli mieszkańców i samorządu miasta Chorzów stał się ich patronem przed Bogiem, aby ochronił miasto i jego mieszkańców przed zamętem i skutkami złego posiewu spektaklu „Klątwa”. „Święty Boże, święty mocny, święty i nieśmiertelny, zmiłuj się nad nami…” – czytamy w oświadczeniu hierarchy.

 

 

Źródło: PCh24.pl, sck.edu.pl

WMa