Były kiedyś nadużywane słowa: DYWERSJA i SABOTAŻ. Za dywersję i sabotaż można było stracić głowę. W czasie wojen nie raz i nie dwa, zbyt gorące żołnierskie głowy próbowały podejmować decyzje o rozstrzelaniu człowieka na podstawie samego podejrzenia o dywersję albo o sabotaż.

Tymczasem teraz, w 2017 roku mamy w Polsce do czynienia z rzeczywistą i zaciekle konsolidującą się dywersją i sabotażem realizowanymi przeciwko Polsce przez totalitarną opozycję. Działanie to jest kontynuacją wieloletniej antypolskiej wojny…  W moim przekonaniu nie jest istotna sama dywersja i sabotaż, ważne jest to, jaki jest jej cel.

Co dywersanci chcą zniszczyć, w czym sabotażyści chcą nam przeszkadzać?

Ważną inspiracją jest oczywiście sobotnia Konwencja Platformy Obywatelskiej i postawione tam tezy.
NIGDY W HISTORII POLSKIEJ NIE BYŁO WIĘKSZEGO DLA POLSKI NIEBEZPIECZEŃSTWA JAK RZĄDY PLATFORMY OBYWATELSKIEJ.
Dla zainicjowania dyskusji proponuję obejrzenie i wysłuchanie wystąpienia poświęconego polskiej polityce surowcowej. Profesor Mariusz Orion-Jędrysek w roku 2015. Wnioski nasuną się same:
Po roku 2015 zidentyfikowaliśmy wiele celów antypolskich dywersji i sabotażu, postarajmy się więc o wskazanie chociaż kilku najpoważniejszych i najlepiej udokumentowanych.
Upłynęło lekko licząc ze dwadzieścia godzin od pokazania bardzo skróconego raportu profesora Jędryska i jestem po prostu zaszokowany. Zero reakcji. A może czytelników zamurowało ze zgrozy?
Jest to bardzo prawdopodobne, ponieważ wnioski są druzgocące. Nie ma gorszej zarazy, jak każda minuta platformerskich rządów. Skala i rozmiar szkód jest nie do pojęcia.
Oni są naprawdę gorsi od wojny.
ZNISZCZENIE POLSKICH ZASOBÓW SUROWCOWYCH
Zniszczenie polskich nieodwracalnych zasobów jest po prostu niesamowite. Miedź, złoto, srebro, najcenniejsze metale, droższe od złota i platyny. Cztery piąte europejskich zasobów węgla. 100% najcenniejszych i najszlachetniejszych  jego odmian. Po zaniechaniu eksploatacji polskiej siarki jej cena wzrosła na światowych rynkach dziesięciokrotnie. Polskie złoża miedzi zostały zaduszone otaczającymi je koncesjami wydanymi byle komu, blokując polskim kopalniom możliwość rozwoju. Zaniechano eksploatacji polskiego helu. Zdemolowano polskie zasoby gazów łupkowych. Mamy pod ziemią czystą energię. Mamy ropy i gazu na 100 lat. Jezu zmiłuj się nad nami.
Polska jest potencjalnie najbogatszym w surowce krajem Europy!
Polska jest potencjalnie najbogatszym krajem Europy!
Pozostaje retoryczne pytanie – czy to co zrobiła platforma przez ostatnich parę lat, czy ta kamieni kupa zrzucona na nasze grzbiety, to tylko beznadziejna głupota, czy to jest tylko skrajnie nieodpowiedzialny idiotyzm, czy może to jest celowa wredna robota?
Popatrzmy więc na inny przykład: Co rząd Pani Ewy Kopacz zrobił innemu polskiemu bogactwu narodowemu?
 CO ZAWINIŁA RZEKA ODRA, BY JĄ TAK PASKUDNIE ROZDEPTAĆ?
Na początek lektura [link (link is external)], zawierająca przerażającą diagnozę. Wybory parlamentarne dokonały się 25 października 2015 roku. Ostatnim rzutem na taśmę, ma miesiąc przed dymisją (12.11.15) rząd Ewy Kopacz w dniu 13 października roku 2015 ratyfikował polsko niemiecką umowę w sprawie Odrzańskiej Drogi Wodnej – wbijajac nóż w plecy polskiej gospodarce, wydając haniebny wyrok na polski transport.
Niżej, w komentarzu cytuję zestawienie paskudnych skutków tej umowy, podanych w artykule Angeliki Jarosławskiej, zamieszczonym 18.10.17 w portalu Wnet.pl “O tym, jak poważny w konsekwencjach dla Polski błąd popełnił nasz rząd, ratyfikując polsko – niemiecką Umowę w sprawie Odrzańskiej Drogi Wodnej” (link is external). Nie są to wszystkie straty i zniszczenia, ale i ta lista wystarczająco pobudza wyobraźnię. Wyjątkowe draństwo.
W życiu nie uwierzę, że można zawrzeć międzynarodową umowę dyskwalifikującą szlak odrzańskiej drogi wodnej z głupoty, albo niechlujstwa. To jest zupełnie niedorzeczne. Ta umowa zamykała dostęp transportu wodnego do zespołu portowego i przemysłowego dolnej Odry. Wieszała kłódkę na portach i stoczniach Szczecina, Świnoujścia a może i całego polskiego Pomorza Zachodniego.
Przypominam, zręczna polityka zaniechań Donalda Tuska doprowadziła do podduszenia portów Szczecina i Świnoujścia zbyt płytkim umieszczeniem nitki rosyjsko-niemieckiego rurociągu gazowego. To jest blokada od północy. Nord Stream. A pani Ewa Kopacz zamknęła kleszcze od południa.
Czy to jest przypadek?
Jak na przypadek, jest to przykład wyjątkowego wręcz debilizmu, skrajnie szkodliwej głupoty. Trzeba być wyjątkowo niezgrabnym durniem, aby dopuścić do takiej … Słów brakuje.
Takim kretynom nigdy żadnej władzy powierzyć nie wolno.
Nawet jednej kozy strach oddać.
ALE GDY POMYŚLIMY O DYWERSJI I SABOTAŻU to jest wyjątkowo perfidna konstrukcja, wroga polskim interesom ekonomicznym. Mistrzowski atak z poziomu międzynarodowego kontraktu. Skuteczniejszy od bombardowania Luftwaffe i czołgów Heinza Guderiana.
 CEL ATAKU – CO ONI CHCĄ ZNISZCZYĆ
Przytoczyłem tylko dwa przykłady. Oba mają fundamentalne strategiczne znaczenie i oba są wymierzone w fundamentalne warunki przetrwania naszej Ojczyzny. Pierwszy z tych przykładów nie jest jedynie oderwanym, pojedynczym przypadkiem – przeciwnie jest to cała rodzina pokrewnych i całkiem nieźle skoordynowanych działań, których celem jest trwałe zniszczenie całych gałęzi polskiej gospodarki. Celem niewątpliwie jest pozbawienie nas wszystkiego co może być ostoją mocy i trwałości Rzeczypospolitej. To nie jest zdesperowana furia przeciwników politycznych wydzierających sobie z pazurów strzępki władzy. To nie jest darcie kotów o postaw sukna czerwony.
To jest świadoma i zimna wojna przeciwko źródłom mocy i trwałości naszej Ojczyzny.
Zróbmy małą powtórkę: 
Pierwszy przykład to cała seria dobrze zorganizowanych działań, których efektem było zniszczenie całych gałęzi polskiego przemysłu,  czyli górnictwa węgla, miedzi, a także i innych kopalin, praktycznie wszystkich. Zniszczony został proces udostępniania gazu łupkowego, zdziczały system koncesjonowania pozbawił polski przemysł dostępu do polskich złóż. Minęły dwa lata od zmiany władzy, a już z tej pierwszej informacji wynika, że usunięcie najbardziej dotkliwych zniszczeń może zająć co najmniej 5 do 10 lat, a niektóre z tych strat są już nieodwracalne. Zniszczenie i zdziczenie całych dziedzin tej gospodarki, degradacja systemów prawnych i finansowych doprowadziła do przejęcia ogromnych zasobów przez nielegalne i przestępcze ośrodki mafijnej gospodarki. Są to trwałe zniszczenia i daleko posunięta degradacja całej gałęzi polskiego przemysłu wydobywczego.
To z pewnością nie może to być tylko przypadek lub koszmarna nieudolność.
Weźmy drugi przykład – którego celem było zniszczenie polskiej gospodarki morskiej – zdemolowanie polskiej żeglugi i transportu morskiego i śródlądowego, przemysłu stoczniowego a także rybołówstwa morskiego. Z całego polskiego dostępu do morza i naprawdę wielkiego dorobku ostatnich stu lat znakomitej narodowej roboty – miały nam pozostać tylko plaże.
Z tym wspomnianym wyżej zbrodniczym kontraktem w sprawie zniszczenia transportu śródlądowego rząd PiS sobie radzi, minister Marek Gróbarczyk likwiduje skutki fatalnie zawartych kontraktów, ale skala zniszczeń jest bardzo wielka, sama wyliczanka zniszczonych “gałęzi” rozległego drzewa polskiej gospodarki jest nużącą listą, ciągnącą się kilometrami… …przemysł cukrowniczy, lniarski, przemysł lekki, górnictwo, hutnictwo, przemysł stoczniowy, …
Podobnie dojrzewa polska polityka surowcowa, ale potrzebny jest wciąż ogromny wysiłek.
ALE NIESTETY STRATEGICZNYCH CELÓW ZNISZCZENIA JEST WIĘCEJ
Mamy całą serię jasno określonych kierunków uderzenia, których celem jest wrogie przejęcie państwa polskiego. Atakują ludzie interesu, świadomie i celowo realizujący plan zniszczenia systemów etycznych i społeczno-politycznych w polskim państwie, aż do wrogiego przejęcia władzy politycznej, w stopniu umożliwiającym trwałą degenerację prawa państwowego, w sposób zapewniający tej grupie przejęcie kontroli nad gospodarką, w celu długotrwałej pasożytniczej eksploatacji jej zasobów materialnych i ludzkich, pod ochroną prawa państwowego i międzynarodowego. Tak określony cel w może być osiągany wszelkimi, dostępnymi środkami.
Dlatego, jeśli obserwujemy skonsolidowane działania, których skutkiem jest sabotaż i dywersja w systemach polskiej obronności, systematyczne opóźnianie i sypanie piasku w tryby przemian realizowanych przez MON – jest to nie tylko furia układu korporacyjno-towarzyskiego w gronie korpusu wyższych oficerów, który to układ za pośrednictwem BBN forsuje projekt bliski bardzo oddanej Rosji “reformie” Kozieja i Komorowskiego i de facto stawia Prezydenta w 100% po stronie totalnej opozycji. To nie tylko BBN nadal tkwi w epoce Strategicznego Przeglądu Bezpieczeństwa Narodowego (SPBN) Kozieja Komorowskiego razem z trepami w brązowych butach. To nie tylko dyskusja pomiędzy Prezydentem a MON [link (link is external)]. To jest także skonsolidowana akcja sił zewnętrznych, której celem jest dywersja skierowana przeciwko zdolnościom obronnym wschodniej flanki NATO.
Uważam, że to co robi Platforma Obywatelska, to co planowała na ostatniej Konwencji, to co tam zapowiadał Grzegorz Schetyna powinno być analizowane jako sabotaż i dywersja przeciwko zdolnościom obronnym zachodniej flanki NATO.

Źródło: http://niepoprawni.pl/blog/michael-abakus/dywersja-i-sabotaz-uwaga-najwyzszy-alarm

©: autor tekstu w serwisie Niepoprawni.pl | Dziękujemy! :). <- Bądź uczciwy, nie kasuj informacji o źródle – blogerzy piszą za darmo, szanuj ich pracę.