2017-10-25 (środa)

W marcu w czasie prac ziemnych na jednej z posesji w Chochołowie[pomyłka: chodzi o Chochłów w powiecie hrubieszowskim, wieś ukraińską do 1947 r  – admin], pracujący robotnicy wykopali z ziemi tajemniczą tubę. Po otwarciu tuby, w której znajdowały się dokumenty szybko stało się jasne, że odnaleziono archiwum banderowskie.

Właściciel posesji wezwał na miejsce policję i przekazał mundurowym swe znalezisko. Policja przekazała następnie znalezisko do IPN. Nim jednak śledczy z IPN mogli przystąpić do oględzin dokumentów, te musiały przejść konserwację w zakresie odgrzybiania i osuszania. Teraz Dariusz Antoniak, prokurator z z Komisji Ścigania Zbrodni Przeciwko Narodowi Polskiemu w lubelskim IPN, potwierdza, że dokumenty rzeczywiście należały do UPA.

Prokurator IPN zapytany, co konkretnie znajdowało się w banderowskim archiwum powiedział, że w archiwum były powszechne apele i obwieszczenia do ludności, które mogły być na przykład przybite do drzwi lub drzewa. W archiwum były także wewnętrzne ulotki i instrukcje skierowane do leśnych oddziałów UPA. Instruują one bojców banderowskich na przykład jak się poruszać po lesie lub jaka powinna być ich aktywność. Jest też instrukcja jak chronić ludność ukraińską przed „polskimi bandytami”.

W tubie było też kilka rozkazów. Jednym z nich był znany już rozkaz nr 1, wzywający Ukraińców do tego by zabijali swe polskie żony lub mężów.

Prokurator przeanalizował także ciekawy meldunek UPA o nastrojach wśród ludności na Chełmszczyznie. W meldunku opisane są między innymi ruchy wojsk niemieckich i ukraińskiego legionu samoobrony. W jednym z dokumentów pada nazwa „Krapka”, co zapewne świadczy o tym, że dokument został stworzony w samodzielnej sotni Krapka, która działała na terenie powiatów łodawskiego, hrubieszowskiego, tomaszowskiego i bialskiego.

http://zmianynaziemi.pl

Zob. też np.:
>http://www.dziennikwschodni.pl/hrubieszow/mordowac-kobiety-i-dzieci-dokumenty-upa-znalezione-w-chocholowie-zdradzaja-tajemnice,n,1000184258.html
>http://www.kurierlubelski.pl/wiadomosci/hrubieszow/a/znalezisko-w-chochlowie-tuba-z-dokumentami-zakopana-byla-pod-drzewem,9785919/

Tekst  wzięty  z  https://marucha.wordpress.com/2017/10/25/odnaleziono-dokumenty-wzywajace-ukraincow-do-bestialskiego-mordowania-polakow/


Zobacz też:


Nie będzie ekshumacji Polaków pomordowanych na Ukrainie

 2017-10-25 (środa)

Takie są efekty wiernopoddańczej polityki prowadzonej przez rząd PiS. Profesor Krzysztof Szwagrzyk poinformował, że nie dojdzie do ekshumacji Polaków na UPA-inie.

Na Ukrainie przebywała polska delegacja na czele z wicepremierem, prof. Piotrem Glińskim. Jednym z punktów wizyty była rozmowa polskiego ministra kultury, zastępcy prezesa IPN prof. Krzysztofa Szwagrzyka oraz wiceministra spraw zagranicznych Bartosza Cichockiego z ukraińskim ministrem kultury Jewhenem Nyszczukiem oraz ministrem sprawiedliwości Ukrainy Pawłem Petrenką na temat trudności, jakie robi się polskiej stronie w prowadzeniu poszukiwań miejsc pochówków Polaków na Ukrainie, w tym także ofiar zbrodni wołyńskiej.

Kilkanaście godzin po wylocie delegacji z Kijowa na stronie ukraińskiego IPN ukazał się komunikat mówiący, że nie ma potrzeby nadawania poszukiwaniom polskiego IPN-u innej rangi niż dotąd.

Nikt w Polsce nie potrafi zrozumieć jak to jest możliwe, że państwo, z którym utrzymujemy bardzo dobre stosunki, w imieniu którego występujemy na arenie europejskiej, gdzie każdego dnia okazujemy wsparcie w bardzo różnych dziedzinach, nagle blokuje nam czynności, które nie powinny budzić jakichkolwiek kontrowersji – powiedział na antenie TVP Info Krzysztof Szwagrzyk.

[A może jest tak, że UPA-ińcy traktują Polskę jako kraj piździelców, niezdolnych do podniesienia głosu nawet wtedy, gdy są kastrowani tępym nożem? – admin]

Ta wiadomość powinna być przez nas odczytana jako wyrażenie negatywnego stanowiska wobec naszych polskich oczekiwań. To bardzo zła sytuacja dla polsko-ukraińskich stosunków, która szkodzi wszystkim, ale przede wszystkim szkodzi państwu ukraińskiemu – dodał.

Biuro Poszukiwań i Identyfikacji IPN zamierzało przeprowadzić ekshumacje szczątków w miejscowościach Ostrówki (dot. ofiar zbrodni wołyńskiej), Tynne (dot. żołnierzy Korpusu Ochrony Pogranicza, którzy zginęli w walce z Sowietami po 17 września 1939 r.) oraz Hołosko we Lwowie (dot. żołnierzy Wojska Polskiego, którzy zginęli w obronie miasta).

https://parezja.pl

Tekst  wzięty  z  https://marucha.wordpress.com/2017/10/25/nie-bedzie-ekshumacji-polakow-pomordowanych-na-ukrainie/

 

Oraz:

 

Kiedy Ukraińcy wejdą nam na głowę?

650 total views, 2 views today

(Visited 1 times, 1 visits today)