[To jest chyba jednak trochę inny naród.          J.B.]

Wyburzenie katedry w Immerath / autor: YouTube

wPolityce.pl

Wyburzenie katedry w Immerath / autor: YouTube

Latami Nadreńczycy walczyli przed sądami z wizją kopalni odkrywkowych Garzweiler II. Bezskutecznie. Trybunał Konstytucyjny w Karlsruhe zadecydował, że kopalnia ma powstać. W konsekwencji wieś Erkelenz-Immerath powoli znika z powierzchni ziemi, a wraz z nią zniknęła zabytkowa katedra Św. Lamberta.

Protesty nie zdały się na nic. Zwyciężył gigant energetyczny RWE i węgiel brunatny. Kościół zbudowany w stylu neoromańskim, został wyburzony na tle protestów mieszkańców i ekologów

—donosi portal „Deutsche Welle”. Działacze Greenpeace zajęli katedrę tuz przed jej wyburzeniem, domagając się pozostawienia jej przynajmniej do czasu, aż powstanie nowy rząd i podejmie decyzję o dalszych losach kopalni węgla brunatnego w Niemczech.

Przez wiele tygodni zbierali się także przedstawiciele największych niemieckich Kościołów, by protestować przeciwko „dalszemu rujnowaniu małych ojczyzn i przyrody”. Koncern RWE nie miał jednak ochoty czekać na decyzję nowego niemieckiego rządu, gdyby powstał, ani opinii wiernych – z pomocą policji usunął aktywistów i rozpoczął w niedzielę burzenie.

Neoromańska katedra Świętego Lamberta powstała w 1891 r. i przez 122 lata była dla mieszkańców centrum ich życia. Były w niej chrzczone dzieci, świętowane rodzinne uroczystości, wesela i pogrzeby. Podczas ostatniej mszy św. w 2013 r. niejeden wierny uronił łzę.

W Immerath żyło niegdyś ponad 1200 osób. Większość opuściła już wieś, ich domy zostały zrównane z ziemią, zostały już tylko trzy rodziny. Zniknie także cmentarz, dlatego także szczątki zmarłych musiały zostać „przesiedlone”.

Nasze serca przepełnia dzisiaj smutek i melancholia, może też gniew i wzburzenie

—mówił ksiądz Günter Salentin na swoim ostatnim kazaniu.

Wobec dominacji polityki, interesów gospodarczych i maksymalizacji zysków wszelki opór był od początku skazany na niepowodzenie

—dodał. Odkrywkowa kopalnia węgla brunatnego Garzweiler należy do koncernu energetycznego RWE. Surowiec spalany jest w pobliskiej elektrowni Neurath. Planowany koniec wydobycia to 2045 r.

Ryb, dw.com, spiegel.de