Jacek Bezeg

Mam taki pomysł na te nerwowe dni. Wiadomo co jest ich zasadniczą zaletą. Opadły maski. Nie wiadomo jak długo to potrwa, więc trzeba szybko załatwić kilka spraw. Jedną z takich spraw do załatwienia chcę zaproponować. Po pierwsze to udać się do sklepu papierniczego i kupić tam taki specjalny zeszycik, a raczej zeszyt, bo myślę, że wiele w nim trzeba zapisać. Chodzi mi o taki z wycięciami na boku w których to wycięciach są kolejne literki alfabetu. Na zeszycie napiszemy „Na nich nigdy nie będziemy głosować”.

Taki skorowidz mamy przy sobie oglądając TV, słuchając radia czy przeglądając internet. Systematycznie notujemy nazwiska osobników, którzy nam się nie podobają i zasługują na umieszczenie w tak zatytułowanym spisie. Nie wrzeszczymy do radia. Nie plujemy na telewizor,  niczym nie rzucamy, tylko spokojnie i systematycznie notujemy. Myślę, że takie zajęcie wpłynie kojąco na nasze nerwy.

Gdyby zaszła taka potrzeba można nabyć jeszcze drugi taki zeszycik, lecz o znacząco innej barwie okładki. Możliwe, że nie będzie musiał mieć aż tylu stron. Proponowany tytuł to: „Ludzie sprawdzeni i godni zaufania”.

Oprócz tego, że już teraz nasze nerwy nie będą tak zszargane, bo zapisując nazwisko możemy dodać stosowne komentarze, opisy sytuacji i nawet epitety, to w przyszłości takie spisy mogą nam się bardzo przydać gdyby odbywały się jakieś wybory czy inne imprezy. Mogą być też one cennym materiałem dla naszych dzieci i wnuków w rozmaitych sytuacjach. Przecież tak często łapiemy się na tym, że nie wiemy co jakimś człowieku myśleć.

Tekst  wzięty  z  http://jacekbezeg.pl/2018/02/25/taki-pomysl/#more-3466