• Tag Archives: kandydaci

Taki pomysł – zeszyt

 

Jacek Bezeg

Mam taki pomysł na te nerwowe dni. Wiadomo co jest ich zasadniczą zaletą. Opadły maski. Nie wiadomo jak długo to potrwa, więc trzeba szybko załatwić kilka spraw. Jedną z takich spraw do załatwienia chcę zaproponować. Po pierwsze to udać się do sklepu papierniczego i kupić tam taki specjalny zeszycik, a raczej zeszyt, bo myślę, że wiele w nim trzeba zapisać. Chodzi mi o taki z wycięciami na boku w których to wycięciach są kolejne literki alfabetu. Na zeszycie napiszemy „Na nich nigdy nie będziemy głosować”. … Read More

Dywagacje Tapira przed wyborami.

za:     http://sigma.neon24.pl/post/122599,jaja-bzdyklaczy-xvii-czyli-dywagacje-tapira-przed-wyborami

sigma

*na wypadek, gdyby nie było jasne, co przedstawia ilustracja; jest to kwatera z drzwi gnieznieńskich; tamże święty Wojciech przed księciem czeskim Bolesławem II Pobożnym oskarża Żydów o handel niewolnikami chrześcijańskimi”

Tapir najpierw przegonił wszystkich z piaskownicy, po czym piasek udeptał, podzielił patykiem na pół i zaczął porównywać kandydatów na prezydenta.

Najpierw pogrzebał w życiorysach, po czym napisał, ze obaj kandydaci za młodu działali w ZHP, póki nie przeszli poślizgiem do polityki.

Następnie po stronie Brąka dał info o sprawowaniu funkcji w UD i UW.

Potem tę samą informację umieścił po stronie Dudy.

Skrupulatnie w odpowiednich rubrykach zapodał informację, że obaj kandydaci pokończyli nauki humanistyczne; odpowiednio: historii i prawa.

Dopisał też, że obaj mają żony Żydówki. … Read More

Andrzej Duda, czyli jak oddać sprawiedliwość pani od przyrody

za:   http://toyah1.blogspot.com/

Ponieważ zależało nam, by podczas spotkania z Andrzejem Dudą w siedzibie śląsko-dąbrowskiej Solidarności, znaleźć się jak najbliżej sceny i w ten sposób spokojnie i względnie komfortowo obejrzeć sobie kandydata, posłuchać tego, co nam powie, na miejscu byliśmy już godzinę przed czasem.

Okazało się, że dużo za późno, bo kiedy przyszliśmy, nie dość, że wszystkie siedzące miejsca były już zajęte, to w ogóle sala była wypełniona niemal po brzegi. Ustawiliśmy się więc pod ścianą i właściwie od razu okazało się, że lepiej nie mogliśmy trafić, bo przede wszystkim to tamtędy przyszło Dudzie wchodzić do sali, a więc też przy okazji uścisnąć nam wszystkim dłonie i pozwolić sobie zrobić ładne zdjęcie, no a poza tym wyszło na to, że wszyscy ci, którzy przezornie przyszli jeszcze wcześniej, i tak nic nie widzieli, bo im całość zasłonił tłum reporterów z kamerami.

Przyszedł Duda i ani – tu informacja dla tych, którzy przez minione 10 lat bardzo starannie przedstawili swoją wizję dobrej prezydentury – nie wyglądał jak kartofel, ani nie miał 160 cm wzrostu, nie mamrotał, nie ciamkał, nie przysypiał, nie ciągnął za sobą budki z napisem „toi toi”, nie robił wrażenia człowieka pijanego, w dodatku wygłosił krótkie, mocne i bardzo treściwe wystąpienie, które wzbudziło jednoznaczny entuzjazm, i pojechał dalej, do Rybnika, Mikołowa i Jaworzna, by apelować do każdego, kogo spotka, o poparcie dla dobrej zmiany. … Read More

Z ukosa

Nieubłaganie zbliża się 30 listopada, a wraz z nim ostateczna decyzja o tym kto zostanie prezydentem naszego miasta. Teraz wybór jest dużo łatwiejszy, bo pretendentów jest tylko dwóch, lecz czy spowoduje to, że głosów nieważnych będzie mniej? Może złośliwa maszyna wyborcza (losująca?) oświadczy nagle, że prezydentem Opola ma zostać ktoś zupełnie nam nie znany, … Read More