• Tag Archives: oszuści

“Studio Polska” ???

[ Kochajmy zwierzątka!  Wszystkie!     J.B. ]

“Studio Polska” – czy to tylko przedszkolaki w stawie pełnym krokodyli ??

Krokodyle NIE KUMAJĄ innego języka – niż język krokodyli.

.…z biegiem lat szlag trafia coraz bardziej z lekka – przywyka się…

Andrzej Tokarski

4.2.2018 http://att.neon24.pl/post/142299,studio-polska-czyli-przedszkolaki-w-stawie-pelnym-krokodyli

Obejrzałem sobie wczoraj fragmenty programu Studio Polska poświęconego aktualnemu konfliktowi Polsko-żydowskiemu – i jak zwykle z lekka szlag mnie trafił.

Zastanawiam się, skąd biorą się te nieprzeliczone zastępy dziennikarzy/ publicystów – idiotów upartych z całych sił na to by niczego nie rozumieć (lub za wszelką cenę sprawiać takie wrażenie).

Akurat kilku było w studio – a ich przekaz w przedmiotowej sprawie był następujący: … Read More

Izrael i Bergoglio przeciwko “ksenofobicznej” Polsce

«Maksymilian Kolbe udowodnił swą wiarę męczęństwem. Któż wie na co stać “El Papę”?…»

 

Bibi, Bergoglio (i Soros) przeciwko “ksenofobicznej” Polsce

BIBI, BERGOGLIO (E SOROS) CONTRO LA POLONIA: “XENOFOBA”

http://www.maurizioblondet.it/bibi-bergoglio-soros-la-polonia-xenofoba/

 

 

Maurizio Blondet   5 listopad 2017    tłum. RAM

 

W Warszawie co tylko uchwalono ustawę, która blokuje niezliczoną ilość żądań Żydów, domagających się przekazania dóbr, jakie ich rodziny miały rzekomo stracić podczas konfiskat w okresie II wojny światowej, kiedy Polska znajdowała się pod okupacją niemiecką. … Read More

Dranie tanie niesłychanie.

Izabela Brodacka

Było to kilka lat temu. Mój kolega ze studiów, obecnie profesor politechniki zadzwonił do mnie żeby w trybie pilnym wezwać mnie do siebie do katedry. Powiedział, że sprawa jest bardzo dyskretna, jak to się mówi „nie na telefon”. Zachodziłam w głowę dlaczego nagle sobie o mnie przypomniał. Ponieważ mówił dość przejętym głosem doszłam do wniosku, że ma jakieś poważne problemy i szuka dobrego adwokata. Mógł wiedzieć, że zdarzyło mi się polecić komuś godnego zaufania i odważnego obrońcę. … Read More

Grzegorz Broński

28.06.2017 [19:02]

Bulwersujący wątek w aferze SKOK Wołomin - niezalezna.pl

foto: Krzysztof Lach

Aferzyści, w głównych rolach byli oficerowie WSI, ukradli ze SKOK-u Wołomin setki milionów złotych. Tymczasem syndyk masy upadłościowej od kilku miesięcy żąda od byłych klientów, którzy z automatu stawali się udziałowcami Kasy, wpłat po kilkaset złotych, aby pokryć choćby częściowo to, co zagrabili oszuści. Jest stanowcza reakcja prokuratury w tej sprawie. … Read More

Stratedzy czy pionki? Czyli o taktyce Rządu Polski w ochronie obywateli

Państwo polskie wydaje się prowadzić niezwykle trudną rozgrywkę z przedstawicielami sektora bankowego, którzy dekadę temu utracili kontakt z rzeczywistością Państwa prawa. Pomimo podejmowanych prób, żaden prawnik nie może się skutecznie przeciwstawić oczywistemu łamaniu prawa, szczególnie w zakresie ochrony konsumenta. Tutaj, niestety na nic się zdadzą intelektualne sztuczki. Prawo wspólnotowe w tym zakresie jest proste i czytelne. Wyroki Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej mają moc tzw. prejudykatu i nie podlegają zaskarżeniu, co skutecznie neutralizuje wygłupy nawet najtęższych prawniczych głów. Z drugiej jednak strony, sytuacja jest niezwykle delikatna i musi prowadzić do wypracowania rozwiązania sprawiedliwego, oraz wolnego od dyskryminacji którejkolwiek ze stron. Niniejszy tekst jest próbą analizy tego sporu. 3400 słów.  … Read More

Dziurawe dysputy

Jacek Bezeg

Jakim sposobem dyskusja może być dziurawa? Nieraz już takie widziałem, ale na tę nazwę wpadłem dziś. W rozważaniach o sytuacji z kandydaturą na stanowisko szefa RE nie porusza się pewnych wprost narzucających się zagadnień i dlatego nazwę tę dyskusję dziurawą. Zadam więc kilka pytań, których zadać „zapomniano”:

Jakim prawem ktokolwiek obcy mówi suwerennemu państwu kogo powinno delegować do takiej czy innej sprawy?

Z jakiego powodu komuś z zewnątrz zależy aby reprezentował nas akurat ten, a nie inny człowiek?

Kim są panowie zasiadający w warszawskim parlamencie twierdzący, że interesem Polskim jest posłuszne wykonywanie niczym (poza groźbami) nie uzasadnionych zaleceń płynących z sąsiedniego kraju w delikatnych, wewnętrznych, kwestiach personalnych?

Jakich korzyści spodziewają się niemieccy politycy z pełnienia przez Donalda T. dotychczasowej funkcji przez następną kadencję?

Bardzo podoba mi się zaistniała sytuacja ponieważ wyjaśnia wiele spraw i odpowiada nawet na pytania, które nie każdy odważyłby się zadać.

Dowiadujemy się na przykład gdzie tak naprawdę unijni panowie mają suwerenność naszego kraju, że o kulturze nie wspomnę.

Widzimy w sposób bezspornie jasny i oczywisty o czyje korzyści dbał ten facet pełniąc w Brukseli funkcję z naszego mandatu. Możemy też ocenić, widząc emocje jakie sprawa wywołała, wielkość tych korzyści. Poznajemy rzeczywisty stosunek do naszego kraju „naszego adwokata w Unii Europejskiej”.

Oczywiście wiele tych kwestii od dawna nie było tajemnicą, ale teraz jest szansa, aby świadomość tych faktów stała się powszechna.

Państwa nie mają przyjaciół tylko interesy, więc jeśli dbał o cudze to zaniedbywał nasze.

Nie mamy żadnych wątpliwości w kwestii tego, co powinno go spotkać po powrocie.

Tekst wzięty z  http://jacekbezeg.pl/2017/03/08/dziurawe-dysputy/#more-3222