Mirosław Kokoszkiewicz

Przyznam szczerze, że gdybym miał wątpliwą przyjemność spotkać się z Rzecznikiem Praw Obywatelskich, Adamem Bodnarem w cztery oczy to tytułowe i użyte w trybie rozkazującym czasowniki, „zamilcz” i „wynocha” zamieniłbym na słowa bardziej dosadne i powszechnie uważane za niecenzuralne. Mamy, bowiem do czynienia z osobnikiem, który jest wzorcowym przykładem karierowicza, który jak się wydaje doskonale wiedział jak przypodobać się lewackiej międzynarodówce budowniczych „nowego wspaniałego świata”. Już pod koniec lat dziewięćdziesiątych Bodnar współpracował z kabaretowym stowarzyszeniem „Nigdy Więcej” walczącym z faszyzmem i rasizmem. … Read More