[Rzeczywiście, dyskusję o nowej Konstytucji trzeba zacząć już teraz.   J.B.]

Jasiek

Czyli o zależnościach, które dostrzegłem.

Kara śmierci, Obrona Terytorialna, powszechny dostęp do broni… i suwerenność monetarna (a w związku z tym w zasadzie i każda inna) to kwestie które są według mnie bardzo blisko ze sobą związane.

Uważam, że w nowej Konstytucji należy koniecznie przywrócić:

– karę śmierci

– powszechny dostęp do broni (tak, właśnie przywrócić, bo kiedyś to była norma)

Te dwie kwestie moim zdaniem się uzupełniają. Uważam, że wprowadzenie kary śmierci za zabójstwo (między innymi za to, ale o tym dalej) umożliwi o wiele bezpieczniejsze przywrócenie prawa do posiadania broni. A niebezpieczeństwo istnieje – nikt w zasadzie nie jest w stanie ze 100% pewnością przewidzieć, jak w polskich warunkach skończy się przywrócenie prawa do posiadania broni – to według mnie wielka niewiadoma ale też przede wszystkim paląca konieczność. Gdzie jest moim zdaniem niebezpieczeństwo? Ja odkryłem je w komnetarzu na NEonie, gdzie jeden z komnetatorów twierdził, że powszechne posiadanie broni od samego początku istnienia ludzkości wymusiło na ludziach poczucie elementarnego respektu wobec drugiego człowieka. Respekt ten przerodził się w szacunek, ten w dobry obyczaj, a ten z kolei na dobre prawo. I nagle wszystko się urwało… Człowiek w wielu miejscach na Ziemi dostał zakaz posiadania broni – krok ten był moim zdaniem jak wyjęcie ogniwa z łańcucha ewolucji psychologicznej człowieka. Teraz jako zbiorowość jesteśmy w poważnym stopniu ułomni – wielu z nas boi się tego, co było naturalne od samego początku istnienia ludzkości [no, jak wyglądało polowanie na mamuty? – wiem, dla niektórych niewygodne pytanie, więc o to czy przed najazdem wrogów do obrony używano kredek nie zapytam ;-/ ]. I właśnie ta ułomność nas jako zbiorowości decyduje o tym, że wprowadzenie kary śmierci za zabójstwo z premedytacją jest jak zabezpieczenie przed możliwymi negatywnymi skutkami przywrócenia prawa do posiadania broni.

Jak to się wiąże z Obroną Terytorialną? W bardzo prosty sposób. Uwzględniając, że pogląd Romualda Szeremietiewa, że OT jest rzeczą masową jest słuszny ( a moim zdaniem bez wątpnienia jest) to mając taką możliwość ludzie uzbroją się sami. Na początek pewnie “w bylo co”, ale i tak chociaż nauczą się obchodzić z bronią, strzelać, a wielu pewnie nauczy się podstaw taktyki… To na początek bardzo dużo.

I dopiero takie społeczeństwo jest się w stanie wybić na suwerenność – także monetarną. Ta jak wiemy jest tematem śmiertelnie niebezpiecznym, ale to właśnie broń którą będziemy posiadać spowoduje, że smiertelny będzie dużo mniej. I pewnym momencie wyjdzie na wierzch i zaistnieje prawnie.

A jakie są inne zalety:

– karę śmierci można wprowadzić np za przestępstwa gospodarcze lub działanie wbrew interesom ekonomicznym Narodu – tu nawet byłbym skłonny zawiesić zasadę nie działania prawa wstecz (mylę się?). Przekręty wg mnie znacznie się zmniejszą.

– wprowadzenie kary śmierci może spowodować, że wyrzucą nas z UE i przykładowo traktat lizboński oraz kwoty “uchodźców” to będzie temat zamknięty. Na Amen.

Na zdjęciu wprowadzającym widoczny jest Jasiek walczący z czerwoną zarazą własną bronią ;-) Pochodzi z Gamepaly.pl – pozdrawiam Redakcję.

Tekst  wzięty  z  http://jasiek.neon24.pl/post/138963,konstytucja-kara-smierci-ot-bron