Na spotkaniu ze Stanisławem Michalkiewiczem doszło do ciekawej wymiany zdań. Pytanie zadała kobieta, identyfikowana przez internautów jako zwolenniczka KOD-u. Ale odpowiedź prelegenta chyba ją zaskoczyła.

Zamiast pytania wygłosiła krótką przemowę. Oznajmiła, że PiS zaczął od łamania prawa, zamiast wprowadzenia ,,dobrej zmiany”. Uważa, że rząd reprezentuje tylko tych, którzy na niego głosowali, a jej nie. Dodała, że rząd nie rozmawia z narodem. Wspierał ją dzielnie siedzący obok mężczyzna, który strofował Michalkiewicza, że ten nie pozwala dokończyć kobiecie.

Oto odpowiedź Michalkiewicza: