Stanisław Krajski

z książki  „Masoneria polska 2017 – u progu katastrofy”

Plan masonów zakłada, że będą „zbawcami”, że zostaną odebrani przez społeczeństwa Zachodu jako ci „dobrzy”, którzy uratują świat, wyprowadzą go z kryzysu, zapewnią stabilizację, pokój i dobrobyt jeśli oczywiście społeczeństwa Zachodu spełnią ich warunki, warunki „konieczne” do tego, by tego dokonać, warunki takie jak: jeden rząd światowy, jedna światowa waluta, bardzo ograniczona „demokracja”, zawężone prawa człowieka i obywatela.

Plan masonów, w który wpisane jest drastyczne ograniczenie ludzkiej populacji i zniszczenie chrześcijaństwa musi zatem zakładać (i zakłada), że ludzie tego ograniczenia populacji i zniszczenia chrześcijaństwa nie będą kojarzyć z masoneria. Jedne wydarzenia będą tu zatem „dziełem przypadku” czy „efektem działania sił natury”, inne muszą być dziełem „obcych” i „złych”, których masoneria ostatecznie pokona i przepędzi zasługując na dodatkową wdzięczność społeczeństw.
Najlepsze rozwiązanie, które masoni wykryli już dawno, to wykorzystanie tu sił drzemiących w islamie.
Jeśli w momencie wybuchu wielkiego krachu, w momencie paraliżu wszelkich służb i wyłączenia mediów, telefonów, prądu i gazu rozpocznie się zmasowany atak „islamistów” na świat Zachodu, atak przeprowadzony z zewnątrz, ale przede wszystkim z wewnątrz Europy, Kanady, USA, to nikt za to nie będzie winił masonerii.
„Islamiści” mogą dokonać setek ataków terrorystycznych, palić kościoły i szkoły katolickie (ale i protestanckie), mordować ludzi na ulicach i w ich domach. Ich hordy mogą przemierzać miasta, palić całe dzielnice, rabować, gwałcić wyszukując przede wszystkim chrześcijan. Gdy zostaną wreszcie wypędzeni przez „dobrych” masonów będzie można im łatwo przypisać wszystkie te zbrodnie, podpalenia, zniszczenia (np. katolickich księgozbiorów, krzyży, architektury i dzieł sztuki chrześcijańskiej, wszystkiego tego, co odwołuje się do Chrystusa i Ewangelii), które masoni sami wcześniej zaplanowali, a potem pod osłoną ciemności, skrycie wykonali.
Jestem przekonany, że zagrają tu trzy czynniki.
Jestem więc przekonany, że działania masonerii i „islamistów” będzie koordynował osobiście sam szatan.
Jestem przekonany (choć nie jestem w stanie tego udowodnić), że masoneria i „islamiści” zawarli już dawno w tej sprawie porozumienie i pozostają w tej kwestii w stałej łączności.
Wiem, że masoneria zrobiła wiele, by armia islamu zaczęła obsadzać, i to już od lat, kluczowe punkty w Europie i żeby miała tu odpowiednie zaplecze i to nie tylko finansowe i logistyczne, techniczne i w uzbrojeniu, ale również w ludziach (miliony tzw. uchodźców).
Wiem, że cała ta tzw. arabska wiosna została wywołana przez masonerię, że cały czas „miesza w tym tyglu” i w taki czy inny sposób, bezpośrednio lub pośrednio wspiera ISIS. Pisałem o tym dużo w trzech książkach: „Masoneria, islam, uchodźcy – czy czeka nas wielka apokalipsa?”, „Islamizacja Polski – pierwszy etap”, „Fatima i masoneria – czy Trzecia Tajemnica Fatimska wypełni się w 2017 r. czy później?”.
Powtórzę tu zatem tylko w telegraficznym skrócie to, co tam napisałem i przytoczę kilka nowszych, ważnych dla nas informacji.

19. Czy to masoneria wywołała arabską wiosnę?

W książce Andreasa von Rétyi pt. „George Soros. Multimiliarder, jego globalna sieć i koniec takiego świata, jaki znamy” wydanej w Niemczech w 2016 r. znajdujemy cały, obszerny rozdział poświęcony arabskiej wiośnie. Rozdział ten nosi znamienny tytuł: „Arabska wiosna – sztuczne rewolucje”. Andreas von Rétyi udowadnia w nim, że organizacje Sorosa i „pewne środowiska” z nim związane ( nie wymienia tu masonerii z nazwy, ale wymienia nazwiska osób znanych jako masoni) wywołały te wszystkie zmiany na Bliskim Wschodzie i pod hasłami wprowadzania demokracji wprowadziły tam coś co należy nazwać „demono-kracją”. Przytacza wiele faktów o tym świadczących i wiele innych dowodów, wskazuje na powiązane z Sorosem organizacje, które tam na miejscu realizują jego cele. Pisze w konkluzji „Arabska wiosna została zaplanowana lata wcześniej i przeprowadzona przez siły ucisku, od którego, ludzie sądzili, że właśnie się uwalniają”. Z rozdziału tego należy wyciągnąć wniosek, że te działania masonerii doprowadziły do powstania sytuacji, w której mogło powstać, rozwinąć się, okrzepnąć i zacząć działać (i to praktycznie na całym świecie) Państwo Islamskie. Wskazuje na te działania Sorosa i jego organizacji, które spowodowały, w ostatecznym efekcie, falę emigracji do Europy i które otwierały Europę na tych emigrantów i kształtowały europejską opinią publiczną w kierunku przychylnego do nich nastawienia63.

20. Manipulowanie opinią publiczną

Andreas von Rétyi opisuje szczegółowo jak pewne środowiska (w istocie masoneria) manipulowały za pomoc kłamstw opinią publiczną, jak wprowadzały w obieg medialny wyssane z palca wzruszające i przerażające historie, które powodowały, że wielu ludzi Zachodu przyjmowało uchodźców z otwartymi ramionami i wspierało polityków zabiegających o to, by jak największa liczba wyznawców islamu mogła znaleźć się w Europie64.
Podajmy, za nim, tylko kilka przykładów.
W 2010 r. w internecie pojawił się blog syryjskiej lesbijki o imieniu Amina zamieszkałej w Damaszku, która była spokrewniona z wieloma ważnymi osobami w Syrii. Zamieszczała ona tam swoje teksty i zdjęcia, pisała o tym jaki zły jest rząd syryjski, a jak dobra opozycja, pisała o tym jak jest prześladowana i ujawniała różne zbrodnie reżimu. Jej blog zaczął być nagłaśniany przez media. Amina udzieliła nawet wywiadu dla CNN. W pewnym momencie do europejskiej opinii publicznej dotarła informacja, że Amina została uprowadzona przez syryjskie reżimowe służby specjalne i nie wiadomo jaki jest jej los. Potem okazało się, że zdjęcia Aminy zamieszczone na jej blogu to zdjęcia Jeleny Lečić, Chorwatki żyjącej w Wielkiej Brytanii. Wreszcie udowodniono, że Amina to postać zmyślona, a jej blog był prowadzony przez niejakiego Toma McMastera. Kolejne prowadzone przez prywatne osoby śledztwa doprowadziły do udowodnienia, że wiele innych blogów prowadzonych przez osoby z Syrii to takie same fałszywki jak blog Aminy65.
Udowodniono, też, że McMaster związany był z fundacja Sorosa66.
W mediach w całej Europie publikowano wiele wstrząsających filmów i zdjęć z Syrii. Wiele z nich przedstawiało dzieci. Udowodniono potem, że znaczna część z nich było inscenizowanych lub, że zrobione były one gdzie indziej i to dawno temu. I tak np. europejskie media obiegło zdjęcie dwunastoletniego chłopca wśród zwłok z podpisem informującym o masakrze w Hula. Udowodniono, że to zdjęcie zostało wykonane w Iraku w 2003 r.67.

21. Regulowanie fali uchodźców

Ekipa Sorosa „czuwała” nad tym, żeby fala uchodźców islamskich płynęła wartkim nurtem do Europy. Soros nie tylko apelował do Unii Europejskiej o przyjmowanie miliona uchodźców rocznie, ale również „wziął sprawy w swoje ręce” i podjął działania zmierzające do tego, by tak się stało.
Dziennikarz Sky News pokazał w jednym z programów telewizyjnych (można to zobaczyć na youtube) broszurę, którą znalazł wśród rzeczy porzuconych przez uchodźców, kamizelek ratunkowych i przebitych pontonów, przy plaży na greckiej wyspie Lesbos. Ujawnił, stojąc przed kamerą, że stanowi ona swoisty przewodnik imigranta i jest rozdawana wszystkim „uchodźcom” na terenie Turcji. Napisana ona została w języku arabskim. Zawiera mapy ze wskazaniem tras dojścia do poszczególnych „celów” (np. Niemiec, ale i Polski), instrukcje zachowań, numery telefonów organizacji, które zapewnią pomoc uchodźcom (również w Polsce). W broszurze znaleźć można numer całodobowej infolinii, „pod którym muzułmańscy wolontariusze z Europy zachodniej odbierają informacje o zagrożeniu życia, informacje te przekazują do europejskiej straży granicznej patrolującej przybrzeżne wody gdzie imigranci są dostarczani przez przemytników”68.
Formalnym dystrybutorem tej broszury jest organizacja „w2eu” – „Welcome to EU” (czyli „Witamy w Europie”), jest ona finansowana przez Open Society Institute. The Open Society Institute (czyli Instytut Społeczeństwa Otwartego) to fundacja założona przez Sorosa. Jej deklarowanym celem jest „promowanie demokracji, prawa człowieka, migracji, społeczeństwa otwartego i pro-rynkowych reform społeczno-ekonomicznych”. Fundacja ta finansuje w Polsce między innymi… Fundację Batorego. Wśród adresów, pod które mogą zgłaszać się „uchodźcy” jest 7 warszawskich69.

22. Mahdi – pierwszy jeździec Apokalipsy

W książce pt. „Fatima i masoneria – czy Trzecia Tajemnica Fatimska wypełni się w 2017 r. czy później?” ujawniam, że ktoś zadbał o o, by świat islamu (a przynajmniej wielu jego liderów) uwierzył w to, że Kościół katolicki zakłamał objawienia w Fatimie i sfałszował tajemnice fatimskie, że w istocie w Fatimie objawiła się Fatima, córka Mahometa – prorokini islamu, która w Trzeciej Tajemnicy Fatimskiej ukazała zniszczenie świata Zachodu i zwycięstwo rebelii islamskiej w Europie (po wymordowaniu przez żołnierzy armii islamskiej całego Watykanu), a w konsekwencji powstanie światowego państwa islamskiego, na czele którego stanąłby sam Mahdi legendarna postać islamu (odpowiadająca pierwszemu jeźdźcowi z „Apokalipsy” św. Jana)70.
Konsekwencją tego było żądanie przez Iran oddania miejscowości Fatima „światu islamskiemu”, przekonanie, że islam opanuje przez rebelię Europę w 2017 r. i przygotowanie wielu środowisk islamskich do dokonania tej rebelii.

23. Armia islamska już przybywa do Europy

Wiemy, że już kilka lat temu służby specjalne Włoch i Niemiec ostrzegały, że, jak wynika to z podsłuchanych rozmów przywódców ISIS, wraz z uchodźcami wnikają do Europy żołnierze Państwa Islamskiego. Informację tę starano się osłabić używając określeń „terroryści” , „bojownicy”, „grupy uderzeniowe ISIS”71.
Wiemy, że w Niemczech i w Szwajcarii zaginęło bez śladu kilkaset tysięcy uchodźców – mężczyzn w wieku poborowym. Zarejestrowali się, ale nie pobierają zasiłków, nie znane jest ich miejsce zamieszkania, nie pracują. W „Rzeczpospolitej” można było, pod koniec 2016 r. przeczytać np.: „W ciągu ostatnich trzech miesięcy nawet 40 proc. imigrantów, którzy zamierzali ubiegać się o status uchodźcy w Szwajcarii, zniknęło ze szwajcarskich ośrodków dla uchodźców – informuje gazeta SonntagsZeitung. (…) … stojący na czele Szwajcarskiej Partii Ludowej Albert Rösti wzywa by zamknąć granice Szwajcarii, ponieważ obecna sytuacja stwarza potężne zagrożenie dla bezpieczeństwa kraju”72.
Polskojęzyczny portal gazety niemieckiej „Deutsche Welle” doniósł, również w 2016 r.: „Prawie 13 proc. osób zarejestrowanych w Niemczech jako ubiegających się o azyl nie dotarło w ubiegłym roku po rejestracji do schronisk, gdzie chciano ich zakwaterować. Informacje te podaje Federalne Ministerstwo Spraw Wewnętrznych, odpowiadając na zapytanie partii Lewicy w Bundestagu. Donosi o tym „Sueddeutsche Zeitung” (SZ), będąca w posiadaniu tego urzędowego pisma. (…) Jak podaje SZ, chodzi tu o ponad 143 tys. osób. Poza tym niemieckie urzędy przypuszczają, że na terenie Niemiec przebywa około 400 tys. imigrantów o nieustalonej tożsamości. Potwierdził to szef Federalnego Urzędu ds. Migracji Frank-Juergen Weise, występując na panelu Niemieckiej Izby Przemysłowo-Handlowej w Berlinie”73.

24. Umundurowanie i składy broni – godz. X się zbliża?

Na portalu o nazwie „Nie dla islamizacji Europy” można było, również w 2016 r. znaleźć następującą, podaną za Reutersem, wiadomość: „Hiszpańska policja w portach w Walencji i Algeciras przejęła 20 tysięcy mundurów oraz akcesoriów wojskowych dżihadystów Państwa Islamskiego oraz Frontu al-Nusra. Wygląda na to, że w Europie przygotowują się do czegoś większego niż dotychczas – Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Hiszpanii podało, że w mundury można byłoby ubrać całą armię. Czy tą armią są tzw. uchodźcy? Tego nikt oficjalnie nie potwierdzi”74.
W styczniu 2017 r. „Rzeczpospolita” podała informację o tym, że w Hiszpanii wykryto wielkie, nielegalne składy broni „grupy dżihadystów powiązanych z Państwem Islamskim”. W jednym z nich było 8 tys. sztuk broni palnej. W tym samym czasie aresztowano w Hiszpanii 180 dżihadystów75.
Portal o nazwie „Nie dla islamizacji Europy” podał, w 2016 r.: „Ogromny skład broni należący do islamistów znaleziono nieopodal jednego z meczetów w Nadrenii Północnej-Westfalii. Rezultatem przeszukania było odkrycie dużej skrzyni wypełnionej typową bronią wojskową, nielegalnie przemycaną na teren Niemiec. Z informacji jakich udzielił prasie reprezentant CDU Ismaila Titipa wynika, że w ubiegłym tygodniu SEC (Oddziały Specjalne Komandosów) przeprowadziły poszukiwania, które doprowadziły do przechwycenia ogromnego składu broni ukrytego w chłodni sklepu spożywczego”76.
Niemieckojęzyczny internet roi się od informacji o przechwytywaniu przez policję islamskich składów broni (czy np. broni znajdującej się w ciężarowce, która uległa wypadkowi). Mówi się też o wykryciu broni ciężkiej: wyrzutni rakiet i pancerfaustów. Informację te podają ludzie, którzy byli tego świadkami. Wielkie niemieckie media milczą na ten temat. Niemcy coraz częściej mówią o zbliżaniu się „godziny X”77.
Czy faktycznie nastąpi w 2017 r.?

25. Plan masonerii i Fatima

Gdy pisałem tę książkę i skończyłem rozdział pierwszy zabrałem się do pisania rozdziału, który miał odpowiedzieć na pytanie: czego boją się rządy Niemiec i USA? Chciałem zatem w tym rozdziale odpowiedzieć na pytanie dlaczego Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Niemiec zaleciło w ostatnich dniach sierpnia 2016 r. swoim obywatelom gromadzenie żywności tak, by wystarczyła ona na 10 dni i dlaczego prezydent USA Barack Obama dokładnie w tym samym czasie wydał dramatyczną proklamację, w której była mowa, że „trzeba w jak najlepszy możliwy sposób przygotować się do sytuacji nadzwyczajnych” (jej tekst można znaleźć na stronie Białego Domu78.
Szukając przyczyn takiego postępowania Niemców i Amerykanów doszedłem do wniosku, że mogą obawiać się tylko… wulkanów. W tym bowiem czasie zanotowano wzmożona aktywność (która trwa do dziś wielu wulkanów na świecie w tym jednego (największego na świecie) w samym środku USA (superwulkan Yellowstone), który mógłby zniszczyć życie na Ziemi i czterech w Europie: dwóch w Islandii (Hekla i Katla), jednego w Niemczech ( superwulkan Laacher See w Nadrenii-Palatynacie), jednego we Włoszech (superwulkan o nazwie „Campi Flegrei” niedaleko Neapolu).
Zacząłem czytać teksty fachowców dotyczące aktywności wulkanów i z nich dowiedziałem się, że nasza wiedza na ten temat jest bardzo ograniczona i możemy mieć pewność, że jakiś wulkan istotnie wybuchnie w zasadzie dopiero bezpośrednio przed samym wybuchem (w wypadku wulkanów islandzkich na godzinę przed).
Zadałem sobie zatem kolejne pytania: czy oni na pewno boją się tylko wulkanów?; dlaczego spodziewają się, że te wulkany wybuchną wkrótce?
Te fakty i pytania skojarzyłem sobie z faktami, które opisałem w związku z wydarzeniami w Portugalii roku 1817 i roku 1917. Gdy odświeżyłem sobie wiedzę na temat wydarzeń w Fatimie, orędzia fatimskiego, a szczególnie Trzeciej Tajemnicy Fatimskiej wszystko stało się dla mnie jasne.
Masoneria jako pomocnicy szatana boi się, tak jak szatan, Matki Bożej, a co za tym idzie boi się Fatimy, obawia się tego, co zapowiada Trzecia Tajemnica Fatimska, i jest głęboko przekonana, że kataklizm, który ona zapowiada (zalanie świata ogniem) będzie miał miejsce niebawem, bardzo prawdopodobne, że w 2017 r.

Na tę katastrofę masoneria również się więc przygotowuje wierząc, że uda się jej zniweczyć plan Boży i to nie Matka Boża zatriumfuje po tym kataklizmie, ale właśnie masoneria, że po wymordowaniu Watykanu i wielu katolików przez armię islamska, to ona przejmie władzę ziemską i zawładnie ludzkimi umysłami.
My wiemy, że będzie inaczej, że pokój, który po kataklizmie zapanuje na świecie będzie pokojem Bożym, i że będziemy „tysiąc lat królowali z Chrystusem”.
Patrzmy zatem optymistycznie w przyszłość i róbmy wszystko, by uratować nasze dusze i dusze tych, z którymi się stykami i przygotować się na Czasy Radości, które nadchodzą szybkimi krokami.

=======================

Wydawnictwo św. Tomasza z Akwinu

02-764 Warszawa ul. Egejska 5/24

Tel., 22 651-88-17; 601-519-847

e-mail: savoir@savoir-vivre.com.p1

www.kukonfederacjibarskiej.wordpress.com

Zmieniony ( 31.08.2017. )

Tekst  wzięty  z  http://dakowski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=20902&Itemid=80