[A może dlatego?      J.B. ]

autor: wPolityce.pl
autor: wPolityce.pl

Polska nie potrzebuje 9,2 miliarda $ które mogłaby uzyskać w ramach otwartej linii kredytowej w Międzynarodowym Funduszu Walutowym. Zdaniem wicepremiera Mateusza Morawieckiego, nasza gospodarka jest w tak dobrej sytuacji, że możemy z niej zrezygnować. Szef resortu rozwoju i finansów zrezygnował więc wczoraj z (forsowanej wcześniej przez Platformę) opcji kredytowej MFW, otwierając tym samym kolejny rozdział suwerenności Polski. To ważny i symboliczny krok. Dlaczego?

Taką samą decyzję podjął – wbrew rządowi Tuska – były prezes NBP, śp. Sławomir Skrzypek, który zginął w Smoleńsku. Po katastrofie smoleńskiej sytuacja uległa całkowitej zmianie. Nowego szefa NBP wytypował sam Bronisław Komorowski i to w czasie, gdy pełnił funkcję p.o. prezydenta RP. Pierwszą decyzją Marka Belki jako prezesa banku centralnego było podpisanie umowy z MFW. Koszt? 60 milionów euro rocznie. Ale po kolei.

 

Tekst  wzięty  z  https://wpolityce.pl/polityka/362403-morawiecki-wraca-do-decyzji-skrzypka-koniec-z-placeniem-milionow-dolarow-mfw-po-przeforsowala-to-po-smolensku-kto-za-tym-stal

Zobacz też: