[Obowiązkowe.   J.B. ]

Część 2   MP3

Marguerite Peeters o zagrożeniach „nowej etyki globalnej”

21.10.2011 , tk / pm Ⓒ ℗

Przed zagrażającą dziś światu „nową etyką globalną”, która usiłuje wychować nowe pokolenia eliminując odniesienia do Boga i religii przestrzegała w Warszawie Marguertite A. Peeters.

Zdaniem dyrektor Instytutu na rzecz Dynamiki Dialogu Międzykulturowego w Brukseli, jedyną siłą zdolną zahamować ekspansję „nowej etyki” jest rodzina.

Peeters mówiła 21 października o konsekwencjach stopniowego „separowania” Boga i człowieka. „W wieku XIX oświadczono, że „Bóg umarł’, natomiast wiek XX możemy określić jako stulecie śmierci człowieka – śmierć męża, żony, małżonka” – oceniła amerykańska dziennikarka. Ojciec, zaczął być uważany za źródło represji i zakazu wolności seksualnej, zaś ruchy feministyczne doprowadziły do „śmierci” matki głosząc hasła uwolnienia matki od „niewolnictwa reprodukcji” – mówiła Peeters.

Pod koniec lat 60. na Zachodzie wybuchła rewolucja seksualna, która – po „śmierci” ojca i matki – zniszczyła też małżonka, przechodząc do idei wielu partnerów. Rewolucja ta, przypomniała Peeters, miała charakter bardzo gwałtowny i doszła do tego, co Herbert Marcuse określał jako „cywilizację nierepresyjną”, a więc cywilizację, w której popęd seksualny stał się wartością polityczną. Tymczasem, po zalegalizowaniu przerywania ciąży, państwa zachodnie kulturowo podążają w kierunku kulturowej i politycznej akceptacji „małżeństwa” homoseksualistów.

Zdaniem Marguerite Peeters, po upadku komunizmu w 1989 r., ONZ postanowiła zbudować nowy konsensus światowy na nową erę a dotyczący norm, wartości, zarządzania światem. Zwróciła też uwagę, iż próbuje się nadać światu nową etykę organizując masę konferencji na temat wszystkich aspektów współpracy międzynarodowej: edukacji, środowiska, kobiet, praw człowieka.

W konferencjach tych uczestniczyli przedstawiciele wszystkich państw, organizacje pozarządowe, wielkie media, związki zawodowe i wszyscy inni aktorzy życia politycznego i społecznego. Wszyscy oni przyjęli nowy język, do którego należą już setki wyrażeń, takich jak: prawa dziecka, zasada partnerstwa, demokracja uczestnicząca, zdrowie reprodukcyjne, perspektywa gender, światowe zarządzanie czy etyka światowa – wyliczała Peeters.

Język ten obecny jest już we wszystkich kulturach, włącznie z kontynentem afrykańskim i krajami arabsko-muzułmańskimi – mówiła dyrektor Instytutu na rzecz Dynamiki Dialogu Międzykulturowego. Oceniła przy tym, iż w krajach postkomunistycznych język ten napotyka na większy opór.

„Szczególnie ludzie młodzi muszą rozumieć, jaką etykę wyraża ten język, problemy jakie ze sobą niesie” – podkreślała Peeters, wśród charakterystycznych cech nowej etyki wymieniając przede wszystkim jej laicki charakter. „W tym języku nieobecne są słowa i wyrażenia utrwalone w długiej tradycji judeochrześcijańskiej, lecz ich nowe zamienniki, np. wyrażenie ‘rozwój stały’ w żadnej mierze nie będzie odnosiło się do dzieła stworzenia, o chwili, w której Bóg dał człowiekowi władzę nad naturą” – tłumaczyła amerykańska dziennikarka.

Peeters wskazywała też, że język nowej etyki unika mówienia o skierowanym do ludzi przez Boga wskazaniu: „rozmnażajcie się”, bowiem woli akcentować ochronę środowiska i równość społeczną. „To jest oczywiście dobre, ale nie można przecież uważać, iż wszystkie formy życia – ludzkie, zwierzęce, roślinne – są ważne w takim samym stopniu” – podkreśliła prelegentka.

Peeters stwierdziła, że najlepszą obroną przed niebezpieczeństwami jakie stwarza dla młodego zwłaszcza pokolenia „nowa etyka globalna” jest praca wychowawcza rodziców. Wyraziła przy tym wątpliwość, czy młodzi rodzice są w stanie sprostać obecnym wyzwaniom, skoro są one tak diametralnie odmienne od rzeczywistości, w której sami dorastali.

„Nowa kultura jest bardzo agresywna, działa także poprzez Internet i inne media, przedostaje się też do podręczników” – ubolewała dziennikarka dodając, że stawia to wszystkich wychowawców przed bardzo poważnym wyzwaniem.

Uznanie wobec diagnoz Marguerite Peeters wyraził abp Henryk Hoser. Powołując się na swoje wieloletnie doświadczenia misyjne w Afryce powiedział, że opisywane przez Amerykankę procesy są na tym kontynencie bardziej dostrzegalne niż w Europie. „Tamtejsze społeczeństwa są jeszcze tradycyjne i szok – kulturowy cywilizacyjny i religijny – wywołany etyką globalną jest większy niż w krajach europejskich, gdzie opisywane przez panią Peeters ewoluowały do dzisiejszej sytuacji w sposób ewolucyjny”.

Zdaniem abp. Hosera prace amerykańskiej dziennikarki nabierają dodatkowego znaczenia w kontekście podejmowanego przez Kościół dzieła nowej ewangelizacji. „Posiadanie dobrej diagnozy stanu świata, społeczeństw, kultury, cywilizacji jest absolutną koniecznością, bo w przeciwnym razie nie będziemy w stanie przygotować odpowiedzi na wyzwania dzisiejszego czasu” – powiedział biskup warszawsko-praski.

Wystąpienie Marguerite Peeters na konferencji prasowej w Sekretariacie Episkopatu Polski oparte było na głównych tezach jej książki „Globalizacja zachodniej rewolucji kulturowej. Kluczowe pojęcia, mechanizmy działania”. Praca ukazała się w ubiegłym roku w warszawskim Wydawnictwie Sióstr Loretanek.

Marguerite A. Peeters jest dyrektorką Instytutu na rzecz Dynamiki Dialogu Międzykulturowego w Brukseli. Dziennikarka, założycielka serwisu informacyjnego Interactive Information Services (IIS), który monitoruje zachodzące na świecie zmiany w wymiarze kulturalnym, politycznym i etycznym.

Jest autorką blisko 300 raportów na temat nowej etyki oraz wielu książek o tej tematyce. Prowadzi seminaria i wykłady dla wielu różnych gremiów, zarówno katolickich, jak i świeckich, w Europie, Afryce i Ameryce Północnej. Jako visiting professor wykłada na Papieskim Uniwersytecie Urbaniana w Rzymie.

Tekst  wzięty  z  https://ekai.pl/marguerite-peeters-o-zagrozeniach-nowej-etyki-globalnej/


Zobacz też


“Globalizacja zachodniej rewolucji kulturowej” — główni uczestnicy i partnerzy tej rewolucji

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

W propagowanie tej antyhumanistycznej rewolucji dążącej do władzy oraz dehumanizacji cywilizacji — włączyły się m.in. uniwersytety oraz szkoły, a także wiele instytucji m.in. międzynarodowych, jakie z założenia powinny chronić istniejącą cywilizację.

 

 

 

Dekonstrukcja podstawowych dla naszej cywilizacji pojęć jest jednym z głównych przejawów globalnej rewolucji kulturowej

 

Dekonstrukcja podstawowych dla naszej cywilizacji pojęć jest obecnie jednym z głównych przejawów globalnej rewolucji kulturowej. Rewolucji jaka nigdy nie była nieproklamowana oficjalnie, lecz wkraczającdej w nasze życie z coraz większym impetem oraz ogarniającej coraz to nowe obszary świata. Dekonstrukcja ta oznacza odrywanie powszechnie znanych pojęć od ich prawdziwego, podstawowego znaczenia, co tworzy politycznie poprawny żargon oraz oznacza ingerencję w podstawowy system myślowy naszej cywilizacji Oznacza także i jego dekonstrukcję, czyli niszczenie podstawowych wartości społecznych..

O tym wszystkim pisze Marguerite A. Peeters w swoim dziele  “Globalizacja zachodniej rewolucji kulturowej. Kluczowe pojęcia, mechanizmy działania”. Jest to jedno z “najważniejszych i zarazem najodważniejszych dzieł współczesnej kultury naukowej” — zaznaczył w Przedmowie do tej pracy ks. prof. dr hab. Tadeusz Guz.

Wcześniej, Instytut Dialogu Międzykulturowego w Brukseli, którego dyrektorem jest Marguerite A. Peeters opublikował opracowanie, w którym m.in. stwierdzono, że zdaniem europejskich lewackich “mędrców” — nowa Europa musi się oddzielić od dziedzictwa przeszłości: zarówno od korzeni chrześcijańskich jak i starych sił, które animowały zjednoczenie europejskie… Jest to więc niezwykle cenne dzieło, tym bardziej, że współcześnie panuje ogromna niewiedza na temat wielu problemów antropologicznych związanych z tą toczącą się przecież od lat rewolucją kulturową oraz tą nową lewacką etyką siłą narzucaną społeczeństwom.

Tym bardziej, że — jak pisze Marguerite A. Peeters — w propagowanie tej antyhumanistycznej rewolucji dążącej do przejęcia władzy oraz dehumanizacji cywilizacji — włączyły się m.in. uniwersytety oraz szkoły, a także wiele instytucji m.in. także i międzynarodowych, jakie z założenia powinny chronić istniejącą cywilizację i jej kulturę oraz świadomość przynależności do społeczeństwa korzystającego z dorobku kulturowego mającego swoje starożytne korzenie…

Książka Marguerite A. Peeters porusza zagadnienie trwającej globalnej rewolucji kulturowej, której celem jest — jak to określiła autorka we Wstępie — “rozprzestrzenienie na całym świecie nowej etyki, która ma charakter sekularystyczny. Ta lewacka nowa etyka jest m.in. wynikiem “rewolucji feministycznej, seksualnej i kulturowej”.

Z książki tej warto tu zacytować rozważania Marguerite A. Peeters na temat głównych uczestników oraz partnerów tej nikczemnej rewolucji niszczącej — za wzorami komunistycznego marksizmu — naszą kulturę oraz cały świat.

 

 

 

“Globalizacja zachodniej rewolucji kulturowej” — główni uczestnicy i partnerzy tej rewolucji

 

Główni uczestnicy i partnerzy rewolucji

Nie przychylamy się do teorii spiskowej, która zakłada istnienie świadomie przygotowanego planu przejęcia władzy na świecie przez małą grupę nieokreślonych “spiskowców”. Traktujemy obecną globalną dekonstrukcję kulturową raczej jako endogenny owoc długiego i złożonego procesu sekularyzacji.  Z jednej strony uważamy, że wszelkie polowania na czarownice są uproszczeniem i przynoszą odwrotny skutek; z drugiej zaś strony, historia odbija się w człowieku, a historię tej rewolucji stanowią dzieje mężczyzn i kobiet, którzy ją przeprowadzali na przestrzeni pokoleń.

 

Niniejszy dodatek jest przeglądem ludzi, instytucji oraz wydarzeń historycznych, które odegrały szczególnie istotną rolę w tym długim procesie dekonstrukcji, bez sugerowania, że którakolwiek z nich miała ogląd pełnego zakresu rewolucji oraz świadomość jej długofalowych konsekwencji społecznych.

 

— Czołówka: wojowniczo nastawieni i często charyzmatyczni przywódcy ruchu rewolucyjnego; te jednostki lub grupy ludzi, stanowiące mniejszość,  proponują porywającą wizję. Wyrażają ją w postaci sloganów, książek i przemówień oraz tworzą ruchy masowe, instytucje lub organizacje pozarządowe do ich propagowania.

 

— Zwolennicy: podatny grunt na wywrotowe idee; ludzie ci należą do otoczenia “czołówki” i stają się ich uczniami, propagując nowe idee.  Kiedy rewolucja nabierze koniecznego rozmachu, jej przedstawiciele organizują się w sieci partnerów.

 

— Nieświadoma i manipulowana większość: wraz z poszerzaniem się bazy rewolucji większość powoli pozwala się uwieść i zaczyna iść na kompromis. Ostatecznie traci swoje wartości i skłania się w stronę rewolucji.  Techniki inżynierii społecznej pozwalają przedstawicielom transformacji pozyskać poparcie nawet ze strony tych, którzy chcieliby stawić opór gdyby mieli dostęp do rzetelnych informacji i odpowiedniego kształcenia.

 

— Kontynuatorzy instytucjonalni: po nieustannym naciskiem ze strony mniejszości oraz w obliczu bierności większości instytucje przyswajają sobie idee rewolucji i przekształcają je w normy społeczne odnoszące się do wszystkich.

 

Pod koniec procesu rewolucyjnego istnieje cały legion partnerów. Naukowcy nadali swoim celom ideologicznym uzasadnienie naukowe i opracowali technologie ich realizacji. Grupy reprezentujące interesy ekonomiczne i handlowe (firmy farmaceutyczne, kino, muzyka, Internet…) dołączyły do rewolucji, którą finansują fundacje i różne przedsiębiorstwa. Uczeni i filozofowie uzasadnili ją na gruncie “racjonalnym”, tworząc jej podstawy intelektualne.

 

Szkoły i uniwersytety przekazują jej pojęcia młodemu pokoleniu. Organizacje międzynarodowe przekształciły ją w światową zgodę. Władze terenowe promują ją na szczeblu lokalnym. Rządy opierają na niej swoje prawa i politykę narodową. Związki zawodowe przekształcają jej zdobycze w prawa społeczne, których mogą się  domagać.”

 

——————

Cytat z książki za: http://ksd.media.pl/blog-ac/571-sztuczny-dym-czyli-o-niej-ma-byc-cicho

 

Trochę o Marguerite A. Peeters

Marguerite A. Peeters od grudnia 2011 roku jest konsulatorem Papieskiej Rady do Spraw Kultury, jest dyrektorem Instytutu Dialogu Międzykulturowego w Brukseli. Jest ona m.in. autorką publikacji, raportów ukazujących wyniki jej badań. Marguerite Peeters prowadzi seminaria i wykłady dla wielu różnych gremiów, zarówno katolickich jak i świeckich, w Europie, Afryce i Ameryce Północnej. Prowadziła również zajęcia w belgijskiej filii Papieskiego Uniwersytetu Laterańskiego, a obecnie wykłada jako “visiting professor” na Papieskim Uniwersytecie Urbaniana w Rzymie.

Urodzona w USA w rodzinie belgijskiej, M. Peeters mieszka obecnie w Brukseli. W Polsce, nakładem Wydawnictwa Sióstr Loretanek ukazały się już dwa tytuły tej autorki tj. “Nowa globalna etyka – wyzwania dla Kościoła” oraz “Globalizacja zachodniej rewolucji kulturowej”. Pani Peeters była w Polsce nie raz. A w ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy była gościem Radia Maryja i Telewizji Trwam, Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu, Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego, Katolickiej Agencji Informacyjnej oraz internetowej telewizji Razem TV.

Od ubiegłego roku ukazały się z Nią wywiady w takich mediach jak: “Nasz Dziennik”,  “Idziemy”,  “Moja Rodzina”, “Razem TV”.  Tymczasem  media głównego nurtu uparcie milczą o niej. Chociaż, zazwyczaj, nie lubią zagranicznych gości Radia Maryja i wokół ich wizyt robią zgiełk.  Czy o niej ma się milczeć?

 

——————

Cytat za Aldona Ciborowska: http://ksd.media.pl/blog-ac/571-sztuczny-dym-czyli-o-niej-ma-byc-cicho

Tekst  wzięty  z  http://salski.neon24.pl/post/54970,globalizacja-zachodniej-rewolucji-kulturowej-glowni-uczestnicy-i-partnerzy-tej-rewolucji