Corylus

Lut 232018

 Oto wczoraj wysłuchałem relacji z berlińskiego festiwalu filmowego. Mówiła Torbicka. Przedstawioną ją jako gwiazdę pierwszej wielkości, a ona gadała co tam nowego się dzieje w branży. I wyobraźcie sobie, że Torbicka była zachwycona filmem jakiejś rumuńskiej debiutantki, który nosi tytuł „Nie dotykaj mnie”. Torbicka nie ma o tym pojęcia, ale jest takie przedstawienie ikonograficzne ze średniowiecza obrazujące spotkanie Jezusa z Marią Magdaleną. I ono zwykle jest opatrzone napisem Noli me tangere. Dawne dzieje, ale akurat mi się przypomniało. Torbicka nieświadoma jak daleko sięga symbolika tego filmu opowiedziała o czym on jest. O kobiecie, która w 99 procentach nie akceptuje swojego działa. Reżyserka zaś pomaga jej to ciało zaakceptować, zaglądając kamerą we wszystkie zakamarki innych ciał, tak kobiecych jak i męskich. Rozumiem, że kilku biednych Cyganów z Rumunii dostało przy tym filmie swoją szansę i oni dziś, tak jak ten co zmarł niedawno, żyją nadzieją, że po pokazaniu, za przeproszeniem, gołej dupy, otworzy się przed nimi szansa na lepsze życie. Torbicka była zniesmaczona, ale zachwycona, bo uważa, że tak właśnie powinna wyglądać sztuka. … Read More